Termin flirt pochodzi z najbliższego językowi miłości środowiska, czyli od starofrancuskiego conter fleurette oznaczającego kuszenie poprzez upuszczanie kwiatowych płatków.

W dzisiejszym rozumieniu flirt traktuje się jako zachowanie społeczne polegające na prowadzeniu zalotnych i kokieteryjnych rozmów oraz gestów.

Siedem pomysłów na skuteczny flirt z kobietą

Sztuka podrywu jak każda dziedzina wymaga umiejętności, dystansu do siebie i empatii. Składają się bowiem na nią specyficzne gesty, mowa ciała, pozy ciała i dobór słów wypowiedzi. Wiele z nich używa późniejsza gra wstępna. Osoby preferujące flirt i dobrze czujące się w operowaniu flirtem stosują uznane, dozwolone przez obie strony akceptowane techniki, należą do nich:

  • utrzymywanie kontaktu wzrokowego
  • okazjonalny dotyk
  • wysyłanie delikatnych sygnałów, takich jak dotykanie swoich włosów
  • skubanie płatków uszu
  • wzajemne przesyłanie komunikatów w postaci wierszy, ulubionych utworów muzycznych, polecenia filmów i książek
  • droczenie się, drażnienie się, lekkie sprzeczki
  • mruganie oczami i mruczenie

Flirtowanie mamy we krwi

Rozpoczynając flirtowanie warto wyzbyć się postawy macho, która zniechęca wiele kobiet. Pomocne mogą okazać się popularne teksty na podryw, dzięki którym przełamiemy pierwsze lody. Flirt wymaga słuchania ze zrozumieniem, lekkiego dialogu i uwagi. Rozmowa na dowolny temat miękko może prowadzić do spraw damsko-męskich, określających kierunek zainteresowania, na tyle jednak, by w każdej chwili można było się wycofać, nie pozostawiając po sobie złego wrażenia.

Na każdym etapie podrywania pożądane jest zachowanie uprzejmości i okazywanie szacunku. W trakcie rozmowy patrzymy sobie głęboko w oczy budując trwały kontakt wzrokowy a od czasu do czasu obdarzamy kobietę komplementem. Tu uwaga, ostatnio modnym dopełnieniem terminu komplement jest „dziaderski komplement”, ten specyficzny protekcjonalny sposób komplementowania, który smakuje jak kawałek zjedzonego tłuszczu. Warto unikać tego rodzaju obdarzania kobiety uwagą.

Nie wszyscy posiadamy poczucie humoru, chociaż jest ono niezwykle przydatne w sztuce flirtowania. Nadaje rozmowie lekki ton i ułatwia błyskawiczne przekierowanie rozmowy z tematu na temat. Na tym etapie umiejętność rozśmieszania kobiety stanowi cichą broń każdego mężczyzny.

Sztuka podrywania ma to siebie, że jest obietnicą, ale nie przymusem. Pokazuje możliwości i przyszłość relacji, ale umożliwia wycofanie się na każdym etapie flirtu. Dlatego warto ją podejmować i rozwijać. A jeżeli po drugiej stronie znajdzie się osoba rozumiejąca zasady flirtu oboje uczestników może spotkać miła niespodzianka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj